niedziela, 21 grudnia 2014

Od Tiny- Przełamanie strachu

Szłam z Hondo i Michaelem. Po prostu oprowadzałam ich po nowych terenach.

- Jak wam się tu podoba?- Powiedziałam gdy na chwilę zatrzymaliśmy się przy wodopoju.

- Myślę, że dobrze! - krzykną Hondo.

Michael miał dziwny wyraz na twarzy. Postanowiłam im się z czegoś zwierzyć. Przecierz należą do watahy.

- Bo ja strasznie boje się węży. A widzę tu jednego. Zróbcie coś z nim!!!- Stałam jak posąg, przestraszona i wrzasnęłam.

Oczywiście jak to Basiory wpadli w śmiech!! Bo oni to się niczego nie boją...

<Hondo? Dokończ>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz