Oczywiście jak to ja, byłam wściekła. Jednak nie pokazałam tego.
-Cześć-Powiedział wilk
-H-hej...-Mruknęłam patrząc na niego
Nigdy nie umiałam patrzeć w oczy. Bałam się tego.
-Jestem Mishi. A ty?
-Hondo-Odparł
-Przepraszam, że na ciebie wpadłam
-Spoko-Uśmiechnął się
Ojej, mózg mi wysiadł. Prawie się przewróciłam. Jeszcze nie widziałam żebym się tak zachowywała.
Jednak Hondo zaśmiał się tylko. Szybko zmieniłam temat.
-Eee... przejdziemy się gdzieś? Nie żebym wiesz... Ale chcę poznać nowych członków.
<Hondo? Brak weeny ;___; >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz