niedziela, 21 grudnia 2014

Od Mishi do Hondo

Nudziłam się ;/ Tiny nie było, bo polowała. Nowych członków też nie widziałam. Dumałam tak sobie spacerując i nagle wpadłam na wilka.
Oczywiście jak to ja, byłam wściekła. Jednak nie pokazałam tego.

-Cześć-Powiedział wilk

-H-hej...-Mruknęłam patrząc na niego

Nigdy nie umiałam patrzeć w oczy. Bałam się tego. 

-Jestem Mishi. A ty?

-Hondo-Odparł

-Przepraszam, że na ciebie wpadłam 

-Spoko-Uśmiechnął się

Ojej, mózg mi wysiadł. Prawie się przewróciłam. Jeszcze nie widziałam żebym się tak zachowywała.
Jednak Hondo zaśmiał się tylko. Szybko zmieniłam temat.

-Eee... przejdziemy się gdzieś? Nie żebym wiesz... Ale chcę poznać nowych członków.

<Hondo? Brak weeny ;___; >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz