poniedziałek, 22 grudnia 2014

Od Hondo-cd Tiny

Nie wiedziałem co powiedzieć
-Dobry żart, ale nie udał ci się-powiedziałem i spróbowałem się uśmiechnąć-Bardziej bym uwierzył gdybyśmy znali się dłużej niż dzień-zaśmiałem się na siłę. Pamiętam co było kilka lat temu. Jednodniowa znajomość zakończyła się miłością, a potem śmiercią ukochanej osoby.
-Ale-znowu się za jąkała
-Nie ważne. Popracuj nad kawałami, a osiągniesz szczyt, ale pamiętaj o czasie. Musisz żartować w odpowiedniej chwili. A teraz muszę lecieć do brata. Do widzenia-powiedziałem i kwoczyłem na smoczycę. Poleciałem w górę i zniknąłem. Rozpłynąłem się w powietrzu.
Po jakimś czasie zobaczyłem brata
-Michaael? Coś się stało? Usłyszałem twoją wiadomość.(czytanie w myślach)-powiedziałem gdy byłem już u niego w jaskini
-Coś poważnego-odparł mój brat

Tina?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz