- Yyy... Ja.... - Serce waliło mi jak zenitu. Zaniemówiłam. - Bo... Yyy... Jak ci to powiedzieć.
Trudziłam się, a on patrzył się na mnie jak na idiotkę, która nie umie mówić. Otworzyłam lekko usta i w końcu coś powiedziałam.
- Słuchaj... Wiem, że... może... - Ah.... Mówiłam z trudem nie wiem co się dzieje.- To dla mnie trudne jeszcze nikomu tego nie mówiła, ale ...
W końcu to powiedziałam ! Mianowicie " ZAKOCHAŁAM SIĘ PRZEZ DUŻE Z"
Jego reakcja raczej nie była dobra. Tym razem Hondo zaniemówił... Może to było za wcześnie?! Jaka ja jestem głupia..
<HONDO??? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz