Patrzyłem jak wadera robi "coś" ze swoim żywiołem. Zeskoczyłem 10 metrów
w dół z planety i wylądowałem elegancko. Musiałą sama się opanować.
Inaczej nigdy jej się nie uda. Położyłem się na ziemi. Zrobiłem dookoła
siebie tarczę ze szmaragdu i patrzyłem co wyprawia młoda wadera
Tina?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz