piątek, 26 grudnia 2014

Od Hondo cd Mishi

-Nie wiem, ale chętnie się przekonam-powiedziałem
Podszedłem do ściany. Dotknąłem i poczułem ból. Zaczęło mi się kręcić w głowie. Jakby coś ściskało mnie wewnątrz. Jakbym był pod czyjąś kontrolą. Dopiero gdy oderwałem się od ściany poczułem ulgę.
-Hondo!Co to było?-spytała się Mishi
-Nie wiem, ale ja nie podchodzę więcej do tej ściany. Może chodźmy dalej-wskazałem wąską ścieżkę która prowadziła w głąb
-No, dobra.
Szliśmy wąską ścieżką. Zdawało się być to chwile lecz czułem że nastaje noc. Nagle poczułem trzęsienie
-Czy to?-spytałem
-Trzęsienie ziemi?-dokończyła za mnie Mishi. Ścieżka za nami zasypała się kamieniami. Musieliśmy iść dalej. Nagle ścieżka zrobiła się większa i rozdzielała się na kilka następnych. Cisze przeciąg nagle krwiożerczy ryk.

Mishi?Tam Tam Tam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz