Hondo znów patrzy się w gwiazdy. Wygląda przy tym tak słodko... Ah! Nie myśl tak...
- Hondo! Choć! - Krzyknęłam raz, drugi, trzeci, a on się nie ruszył z miejsca.
Podbiegłam do niego i zapytałam :
- Hondo?! Czy ty się dobrze czujesz?!
- Tak.. Tak!- Odpowiedział patrząc na mnie krzywo.
- Słuchaj. Tu nie wolno za dużo się patrzeć w gwiazdy. - Westchnęłam.
<Hondo? Wybacz, że tak krótko>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz