sobota, 27 grudnia 2014

Od Hondo cd Mishi

Wyszczerzyłem kły na stwora. Posłałem w jego stronę, pod ziemią, kryształy Uderzyły go od dołu. Szybko podbiegłem do wadery i pomogłem jej wstać

-Tędy!-pospieszyłem ją. 

Weszliśmy w jeden z korytarzy. Postawiłem kilkumetrową ścianę, aby zatkać korytarz.

-Nie mamy zbyt wiele czasu. Poza tym nam samym może się coś stać

-Wiesz coś o tym?

-Podejrzewam. W czasie wojny wielu zaatakował wirus. Trzeba było ich zabić. Stawali się czymś podobnym do tego-powiedziałem pośpiesznie idąc.

Mishi?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz