- Dobra jesteś niezły. Ale to stworzenie jest piękne. - Popatrzyłam w oczy wielkiego zwierzęcia.
Hondo popatrzył się na mnie i...Robiło się jasno?! Co?!
- Wychodzi słońce!- Lekko uśmiechał się Hondo.
Powiedzieć mu czy nie... I nie chodzi o to głupie słońce... Powiedzieć czy nie?! Ah!! Mój mózg szwankuje.
<Hondo? Sory, że tak krótko>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz