niedziela, 21 grudnia 2014

Od Tiny do Mishi

Gdy odeszłam, zrozumiałam. Wzięłam głęboki oddech i myślałam. Czy jestem aż tak do bani? Serio? Popędziłam nad Jezioro Łagodne. W końcu dotarłam.... To było to mniejsce, ale... NIE!!! Pusto... Nie ma tam mojego symbolu "Sióstr".  Mojego starego i dobrego przyjaciela. Moje łzy mogły by zapełnić trzy wielkie kaniony... Otarłam się o drzewo i zasnęłam.



<Mishi dokończ>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz