niedziela, 21 grudnia 2014

Od Mishi do Tiny

Pobiegłam do jaskini. Czekała tam na mnie Juliett. Chciała wiedzieć gdzie znajduje się jezioro. Zaprowadziłam ją tam. Gdy Juliett już leżała na plaży, odeszłam. Nagle zauważyłam Tinę. Płakała. Przewróciłam oczami i podeszłam do niej.

-Ej no, weź... nie wiedziałam że jesteś taka... wrażliwa.

-Aha... Yyy...

-Tak?

-Nie nic...

-Sorry, ale jestem nerwowa.

-Ah... nie wiedziałam-Mruknęła

-Mhh...

-Przepraszam że cię tak dręczyłam...

-Już okej...-Przytuliłam ją spięta

-To... zostaniemy przyjaciółkami?

-Może

-Super- Uściskała mnie

Ona rozumie słowo "może" jako "tak"???

Wracając do jaskini podsunęła mi kilka dobrych pomysłów.
Pomysłowa to ona jest...

<Dokończ :)>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz