niedziela, 21 grudnia 2014

Od Mishi do Tiny

Nie lubiłam Tiny. Zawsze mówiła BFF, siostrą... Ciągle mnie zagadywała. Nie szukałam przyjaciół. Pewnego dnia zaproponowała sobie zmianę rangi. Nawet nie zdążyłam odpowiedzieć, a ona podskoczyła z radością i zmieniła sobie pozycję. Unikałam jej, jak tylko mogłam. Lecz na każdym kroku wtrącała się. Miałam już dosyć. Gdy znowu mnie zagadała, odwarknęłam "zamknij się". Byłam trochę za ostra, bo oczy Tiny zapełniły się wodą. "Zbyt wrażliwa"-pomyślałam i zostawiłam ją samą.




<Tina dokończ :* Ludzie, tylko nie myślcie sobie że Tina się na serio wtrąciła :D W realu to moja kuzynka i teraz ma na mnie focha ;___;  >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz