-Oczywiście-Odparłam
Pokazałam Kiarę członkom watahy. Oprowadziłam ją po terenach.
-Okej. Możesz teraz... no nie wiem. Polować, pływać, poznawać nowych członków. Możesz mi pokazać swoje moce.
-Ok. Ale muszę się przygotować. Może w tym czasie pokażesz mi swoje?
Przywoływałam najróżniejsze gwiazdy, układałam je w różne gwiazdozbiory, tworzyłam portal. Kiara przyglądała mi się z uwagą.
-Twój żywioł to kosmos?
Pokiwałam głową.
-Czas najwyższy, żebyś mi pokazała swoje moce.
<Kiara? Brak weny >.< >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz