sobota, 10 stycznia 2015

Od Kiary CD do Mishi



Wyjrzałam na zewnątrz. Pierwsza kropla deszczu spadła na mój nos.
-Tak. Na pewno burza. - potwierdziłam. Deszcz szybko przeszedł w ulewę. Siedziałyśmy razem z Mishi w jaskini, patrząc na strugi deszczu.
-Nie lubię takiej pogody. - stwierdziłam, gdy pierwsza błyskawica przecięła niebo.
-Dlaczego? - zaciekawiła się Mishi.
-Błyskawice sprawiają, że czasem widzimy coś, czego tak naprawdę.... nie ma. - dokończyłam po dłuższej chwili.
-Ty też to widziałaś? - zapytałam ze zdumieniem waderę.
-Tak... i NIE BYŁO żadnych błyskawic.. - Mishi przełknęła ślinę. W cieniu wyraźnie zauważyłyśmy sylwetki dwóch obcych wilków...

<Mishi? Może teraz wena cię najdzie?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz